Spis treści
Coraz więcej faktur z odroczoną płatnością
Z danych platformy Faktura.pl wynika, że w 2025 roku aż 54,4% faktur wystawianych przez sektor MŚP miało odroczony termin płatności. To wyraźny wzrost w porównaniu z 2024 rokiem, kiedy taki zapis pojawiał się na 52,96% dokumentów.
Analiza obejmuje blisko 1 milion faktur rocznie i dotyczy 15 głównych grup branżowych, w tym budownictwa, transportu oraz gospodarki magazynowej. Porównanie kolejnych okresów pozwala ocenić nie tylko kondycję finansową firm, ale także realną płynność w poszczególnych sektorach rynku.
– Ubiegły rok był dosyć dobry dla małych firm. Według różnych prognoz, bo nie ma jeszcze finalnych danych GUS, realny PKB Polski w 2025 roku zwiększył się o około 3,2%–3,6%. (…) Niestety pomimo tak korzystnych okoliczności liczba faktur z odroczonym terminem płatności wystawianych przez sektor MŚP wyraźnie wzrosła z niecałych 53% do 54,4%. (…) Małe firmy w perspektywie przyszłych zysków godzą się dłużej czekać na należne im pieniądze – komentuje Kamil Fac, wiceprezes Faktura.pl.

Budownictwo wśród branż z najdłuższym oczekiwaniem
Średni czas oczekiwania na przelew w całym sektorze MŚP w 2025 roku wyniósł 13,7 dnia i był taki sam jak rok wcześniej. W budownictwie jest jednak nieco gorzej – firmy z tej branży czekały średnio 14 dni. To czwarty najdłuższy wynik w całym zestawieniu.
Dla rynku budowlanego, opartego na wieloetapowych kontraktach i rozbudowanym łańcuchu podwykonawców, oznacza to realne ryzyko problemów z płynnością. Koszty materiałów, robocizny i logistyki trzeba bowiem ponosić na bieżąco, podczas gdy wpływy z faktur pojawiają się z dużym opóźnieniem.
Rynek magazynowy liderem opóźnień
Najdłużej na pieniądze czekają firmy z sektora transportu oraz gospodarki magazynowej. W 2025 roku średni termin zapłaty w tej branży wyniósł aż 21,4 dnia, czyli niemal trzy tygodnie. To o prawie pół dnia dłużej niż w 2024 roku.
W praktyce, jak pokazują doświadczenia przedsiębiorców, te wartości są często zaniżone względem rzeczywistości. Wielu wykonawców usług logistycznych i magazynowych otrzymuje zapłatę dopiero po 30, 60, a nawet 90 dniach od wystawienia faktury.
Wydłużenie terminów w wielu branżach
W 2025 roku czas oczekiwania na przelew wydłużył się w 6 z 15 analizowanych grup branżowych. Największy wzrost odnotowano w kategorii pozostała działalność usługowa – średnio o 0,9 dnia. Wzrosty wystąpiły także w sektorze kultury, rozrywki i rekreacji oraz w transporcie i gospodarce magazynowej, gdzie termin wydłużył się o 0,4 dnia.
– Chociaż wzrosty nie wydają się być duże, to jednak pokazują negatywną tendencję. Dobra koniunktura gospodarcza to czas, kiedy MŚP mogło oczekiwać „ucywilizowania” relacji płatniczych z większymi kontrahentami. To się jednak w minionym roku nie udało – ocenia Kamil Fac.

Gdzie pieniądze krążą najszybciej?
Na tle innych branż najlepiej wypada rynek nieruchomości. Firmy zajmujące się obsługą rynku nieruchomości w 2025 roku czekały na przelew średnio 10,7 dnia. Stosunkowo krótkie terminy obowiązywały także w finansach i ubezpieczeniach oraz w edukacji – odpowiednio 11,2 i 11,3 dnia.
To pokazuje wyraźną różnicę pomiędzy segmentami gospodarki. Podczas gdy w nieruchomościach i usługach finansowych płatności realizowane są relatywnie sprawnie, w budownictwie i logistyce pieniądz krąży znacznie wolniej.

Wyzwanie dla firm budowlanych i magazynowych
Choć 2025 rok przyniósł wzrost gospodarczy i większą liczbę zleceń, długie terminy płatności pozostają jednym z największych wyzwań dla firm budowlanych i magazynowych. Zamrożone środki ograniczają możliwości inwestycyjne, utrudniają realizację nowych kontraktów i zwiększają zależność od zewnętrznego finansowania.
– Trudno się cieszyć z faktu, że na przelew czeka się 13 czy 16 dni, nawet jeśli ten okres się nieco skrócił. Dla MŚP to trudne do zaakceptowania. Przez prawie lub ponad dwa tygodnie ich pieniądze są zamrożone – podkreśla Rafał Kozielski, dyrektor komercyjny w Finea.
Dla sektora budownictwa i rynku magazynowego oznacza to jedno: nawet w czasie dobrej koniunktury płynność finansowa pozostaje kluczowym czynnikiem ryzyka, a odroczone płatności stają się standardem, z którym firmy muszą nauczyć się funkcjonować.







