https://e-budownictwo.pl
reklama

Kontener nagle dostał tablice i stał się przyczepą. Tak się obchodzi przepisy

Katarzyna Laszczak
fot. 123rf/com, Aleksandra Piotrowska/X.com
W Krakowie poza linią zabudowy stanął kontener handlowy – informuje Aleksandra Piotrowska na platformie X. Rzecz w tym, że jest to miejsce, gdzie żaden obiekt budowlany stać nie powinien. Dlatego oficjalna wersja brzmi „to przyczepa”, co poświadczają tablice rejestracyjne umieszczone na obiekcie.

Spis treści

Obiekt handlowy poza linią zabudowy

Aleksandra Piotrowska z Akcji Ratunkowej dla Krakowa – na platformie X poinformowała o wyjątkowo „kreatywnym” podejściu do przepisów budowlanych. W miejscu, gdzie nie powinien stać żaden obiekt budowlany, pojawił się kontener handlowy.

Przy ul. Pachońskiego poza nieprzekraczalną linią zabudowy – to taka linia na planie miejscowym, poza którą nie można postawić żadnego obiektu budowlanego – stanął kontener handlowy – czytamy we wpisie.

Jak wyjaśnia Aleksandra Piotrowska w komentarzu do wpisu, zwrócili się do Urzędu Miasta Krakowa z pytaniem, czy wydano pozwolenia na postawienie obiektu budowlanego, jakim jest kontener. Okazało się, że takiego pozwolenia nie wydano. Sprawa została zgłoszona do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, a przed kontrolą PINB-u – na kontenerze pojawiły się tablice rejestracyjne.

„To przyczepy na kołach”

W trakcie kontroli dzierżawca terenu zapewnił kontrolerów, że są to dwie przyczepy na kołach przykryte blendą i dlatego koła są niewidoczne – pisze A. Piotrowska w komentarzu na platformie X i ironicznie dodaje:

To pionierskie rozwiązanie niesie za sobą szereg możliwości. Skoro 2 przyczepy mogą stać się kioskiem o powierzchni około 30m2 (co już daje możliwość zrobienia tam kawalerki) czym może się stać 6 takich przyczep? Apartamentem? Tak tylko pytamy. Dla koleżanki.

Obiekt znajduje się częściowo na działce drogowej i poza nieprzekraczalną linią zabudowy. Poza postawieniem – jak twierdzi dzierżawca – przyczep, przebudowano też chodnik, przestawiono też znak i podciągnięto media – wynika z komentarzy Aleksandry Piotrowskiej.

Wśród komentarzy użytkowników pojawiają się zarówno te, które przywołują historyczny wóz Drzymały, jak i te kwestionujące przypisanie tablic rejestracyjnych do tego obiektu i powołujące się na przepisy dotyczące OC i przeglądów technicznych pojazdów. Pojawiają się również komentarze typu „komu to przeszkadza”, na które Piotrowska odpowiada m.in.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Generalnie łamanie prawa moim zdaniem przeszkadza. Można w taki razie zadać pytanie po co nam w ogóle prawo budowlane bo komu to przeszkadza.

Informuje też, że PINB prowadzi w tej sprawie postępowanie.

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na e-budownictwo.pl E-budownictwo