https://e-budownictwo.pl
reklama

Ten sposób budowania ma znów przyspieszyć. Prognozy mówią o 8-10% rocznie

Katarzyna Laszczak
Opracowanie:
Największą część rynku budownictwa modułowego stanowią domy jednorodzinne.
Największą część rynku budownictwa modułowego stanowią domy jednorodzinne. fot. unsplash.com
Budownictwo modułowe w Polsce złapało w 2024 r. krótką zadyszkę, ale długoterminowe prognozy pozostają optymistyczne. Jak wynika z najnowszego raportu PMR Market Experts by Hume’s, po niewielkim spadku wartości rynku do 4,4 mld zł sektor wróci na ścieżkę wzrostu już w 2025 r., a do 2030 r. osiągnie poziom 7,2 mld zł. Motorem odbicia mają być m.in. łatwiejszy dostęp do finansowania, presja na szybkie i ekologiczne budowanie oraz postępująca suburbanizacja.

Spis treści

Krótkie spowolnienie po latach wzrostów

Po kilku latach dwucyfrowej dynamiki rynek budownictwa modułowego w Polsce w 2024 r. wyraźnie wyhamował. Jego wartość spadła o 1,3% rok do roku i wyniosła 4,4 mld zł. Głównymi przyczynami były słabszy eksport oraz spowolnienie zarówno w budownictwie mieszkaniowym, jak i niemieszkaniowym.

Eksperci PMR Market Experts by Hume’s podkreślają jednak, że jest to raczej korekta, niż trwała zmiana trendu. Już w 2025 r. rynek ma wzrosnąć do 4,6 mld zł, co oznacza wzrost o 4,5% rok do roku.

Prognozy do 2030 r.: powrót do dynamicznego wzrostu

Według analiz PMR, w latach 2026-2027 tempo wzrostu rynku budownictwa modułowego ma przyspieszyć do 8-10% rocznie. W efekcie do 2030 r. wartość segmentu ma osiągnąć 7,2 mld zł.

Według naszych prognoz w 2025 r. wartość rynku to 4,6 mld zł, co oznacza 4,5% wzrost w stosunku do roku poprzedniego. Przyszłość zapowiada się jeszcze bardziej optymistycznie. W latach 2026-2027 przewidujemy wzrost na poziomie 8-10% rocznie, a według naszych danych do 2030 r. rynek osiągnie wartość 7,2 mld zł – mówi Kamila Kabat, construction market analyst w PMR Market Experts/Hume’s Institute.

Jak dodaje ekspertka, wzrost będzie ściśle powiązany z odbudową rynku mieszkaniowego i niemieszkaniowego oraz z końcowymi etapami realizacji projektów finansowanych z KPO. Potwierdzają to także portfele zamówień producentów modułów, które już dziś wskazują na większą liczbę zakontraktowanych inwestycji.

Prefabrykacja zyskuje nowe oblicze

Budownictwo modułowe coraz częściej jest postrzegane jako realna alternatywa dla tradycyjnych technologii. Kluczowe znaczenie ma skrócony czas realizacji, wyższa jakość prefabrykatów oraz rosnąca elastyczność projektowa.

Z rozwiązań modułowych korzystają zarówno inwestorzy indywidualni, jak i deweloperzy realizujący projekty wielorodzinne. Coraz większa świadomość klientów oraz obserwacja dojrzałych rynków – zwłaszcza skandynawskich – skracają proces decyzyjny. Dodatkowym wsparciem pozostaje popyt zagraniczny, w szczególności z Niemiec, który nadal napędza eksport.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Choć produkcja w Polsce osiągnęła już znaczną skalę, duża jej część trafia na rynki rozwinięte, gdzie technologia modułowa jest szerzej akceptowana.

Jak wygląda struktura rynku?

Największą część rynku budownictwa modułowego stanowią domy jednorodzinne. W 2024 r. ich wartość sięgnęła niemal 2,24 mld zł. Dominują w nich drewniane moduły 2D, które są najtańszą alternatywą wobec tradycyjnych technologii.

W ujęciu wartościowym technologie drewniane odpowiadają aż za 55,6% rynku. Moduły stalowe stanowią 26,6%, natomiast beton i keramzytobeton – 17,8%.

Drewno pozostaje najbardziej atrakcyjne dla inwestorów indywidualnych ze względu na niższe koszty. Beton z kolei częściej wybierają deweloperzy realizujący wyższe budynki wielorodzinne, powyżej czterech kondygnacji.

Budownictwo mieszkaniowe: potencjał pod presją kosztów

Sektor modułowy jest silnie powiązany z rynkiem mieszkaniowym. W 2024 r. oddano do użytkowania około 91,1 tys. domów jednorodzinnych, co oznacza spadek o 11,8% rok do roku. Jednocześnie liczba nowych pozwoleń i zgłoszeń wzrosła do 101,2 tys., czyli o 11,7% rok do roku.

Ceny materiałów budowlanych i niepewność rynkowa ograniczają tempo wzrostu, jednak obniżki stóp procentowych poprawiają dostępność finansowania i sprzyjają inwestycjom w prefabrykowane domy jednorodzinne.

Utrzymująca się luka mieszkaniowa oraz wysoki odsetek przeludnionych gospodarstw domowych (w 2024 r. utrzymał się on wciąż na poziomie 34%, czyli ponad dwukrotnie więcej niż średnia europejska) stwarzają naturalny potencjał dla szybkich i elastycznych rozwiązań, takich jak budownictwo modułowe – wskazuje Kamila Kabat.

Kierunek rozwoju prefabrykacji

Zdaniem ekspertów PMR Market Experts by Hume’s, rozwój budownictwa modułowego coraz wyraźniej odpowiada globalnym trendom. Krótki czas realizacji przy zachowaniu wysokiej jakości staje się kluczową przewagą konkurencyjną. Równolegle rośnie znaczenie ekologii: ograniczania odpadów, wykorzystania drewna i materiałów odnawialnych oraz realizacji obiektów niskoenergetycznych i zeroemisyjnych.

Trendy te są wspierane przez suburbanizację. Saldo migracji z miast na przedmieścia pozostaje w Polsce ujemne od 25 lat, wynosząc od 40 do 55 tys. osób rocznie. Niedobór pracowników w budownictwie oraz presja na krótszy czas realizacji inwestycji zwiększają atrakcyjność budownictwa modułowego, co potwierdzają obserwowane zmiany w zachowaniach inwestorów indywidualnych – podkreśla Kamila Kabat.

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na e-budownictwo.pl E-budownictwo