https://e-budownictwo.pl
reklama

Eksmisja utknęła na lata. Sąd policzył straty i kazał zapłacić miastu

Katarzyna Laszczak
Opracowanie:
Toruń nie jest jedynym miastem, które musi wypłacić odszkodowanie właścicielowi mieszkania.
Toruń nie jest jedynym miastem, które musi wypłacić odszkodowanie właścicielowi mieszkania. fot. Grzegorz Olkowski
Wieloletni brak lokalu socjalnego dla zadłużonych najemców może słono kosztować samorząd. W Toruniu zapadł wyrok, który zobowiązuje miasto do wypłaty blisko 70 tys. zł odszkodowania właścicielowi mieszkania. Sprawa pokazuje, że problem eksmisji uderza nie tylko w prywatnych właścicieli, ale także w budżety gmin.

Spis treści

Wyrok za brak lokalu socjalnego

Sąd uznał, że Toruń przez lata nie wywiązał się z ustawowego obowiązku zapewnienia lokalu socjalnego osobom objętym wyrokiem eksmisyjnym. W efekcie miasto będzie musiało wypłacić właścicielowi mieszkania niemal 70 000 zł wraz z odsetkami. To jedna z najwyższych tego typu kwot, jakie odnotowano w Toruniu.

Sprawa dotyczy lokatorów, którzy – jak wynika z ustaleń – nie regulują czynszu od około 15 lat. Choć wyrok eksmisyjny zapadł już w 2012 r., jego wykonanie zostało wstrzymane do czasu wskazania przez gminę lokalu socjalnego. Do tego jednak przez wiele lat nie doszło.

Eksmisje to problem systemowy

Trudności z przeprowadzaniem eksmisji mają w Polsce charakter systemowy. Zwracał na to uwagę m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich, do którego regularnie zgłaszają się właściciele mieszkań pozbawieni realnej możliwości odzyskania lokalu od uciążliwych najemców.

Skutki tego stanu rzeczy odczuwają również samorządy. Brak lokali socjalnych oznacza nie tylko blokadę eksmisji, ale też konieczność wypłacania odszkodowań właścicielom – często z pieniędzy podatników.

Co dokładnie wydarzyło się w Toruniu?

Szczegóły sprawy opisały „Nowości Dziennik Toruński”. Chodzi o wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu z dnia 14 października 2025 r. (sygn. akt X C 769/23 upr). Sąd badał sytuację rodziny, wobec której orzeczono eksmisję z prawem do lokalu socjalnego.

Zgodnie z art. 14 ust. 6 ustawy o ochronie praw lokatorów wykonanie eksmisji zostało wstrzymane. Przepis ten stanowi, że:

Orzekając o uprawnieniu do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu, sąd nakazuje wstrzymanie wykonania opróżnienia lokalu do czasu złożenia przez gminę oferty zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu – cytuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Problem w tym, że gmina przez lata takiej oferty nie zapewniła.

Ugody, spór i opinia biegłego

W pewnym momencie miasto zawarło ugodę z ówczesnym właścicielem mieszkania. Przewidywała ona wypłatę 12 000 zł odszkodowania za okres od lipca 2014 r. do sierpnia 2017 r. Po zmianie właściciela sytuacja znów stała się przedmiotem sporu.

Kolejna ugoda zakładała comiesięczną wypłatę 577 zł. Nowy właściciel uznał jednak, że to kwota rażąco zaniżona i domagał się 1500 zł miesięcznie. Miasto nie wyraziło na to zgody.

Sprawa trafiła więc na wokandę sądową i stała się przedmiotem analizy biegłego – relacjonuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Biegły ocenił, że lokal mógłby być wynajmowany za co najmniej 1700–1800 zł miesięcznie. Ten argument przesądził o rozstrzygnięciu.

Sąd zasądził na rzecz właściciela 67 146 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 2 października 2025 r. do dnia zapłaty. Dodatkowo miasto musi zwrócić 6651,34 zł kosztów procesu, również z odsetkami.

Samorząd ma ponieść wszystkie koszty procesu, gdyż przegrał spór w całości – wyjaśnia Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Na jakiej podstawie właściciele żądają odszkodowań?

Roszczenia właścicieli mieszkań wynikają wprost z przepisów. Kluczowy jest art. 18 ust. 5 ustawy o ochronie praw lokatorów, który stanowi:

Jeżeli osobie uprawnionej do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu na mocy wyroku gmina nie dostarczyła lokalu, właścicielowi przysługuje roszczenie odszkodowawcze do gminy, na podstawie art. 417 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny.

Warto podkreślić, że dłużnicy nie są zwolnieni z obowiązku ponoszenia opłat:

  • osoby zajmujące lokal bez tytułu prawnego powinny płacić odszkodowanie odpowiadające czynszowi rynkowemu,

  • z kolei lokatorzy oczekujący na lokal socjalny płacą czynsz na poziomie lokalu socjalnego, a różnicę powinna pokryć gmina.

Tyle mówi teoria. W praktyce gminy bywają czasem niechętne do wypłacania odszkodowań o godziwej wysokości, co skutkuje sporami sądowymi – zaznacza Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Miliony złotych z budżetów gmin

Toruń nie jest wyjątkiem. Z danych NBP wynika, że w 2022 r. miasta wojewódzkie wypłaciły ponad 21,3 mln zł odszkodowań za brak lokali dla gospodarstw domowych zagrożonych eksmisją. Rok wcześniej było to ok. 22,1 mln zł.

Choć nowsze dane GUS nie dają pełnego obrazu sytuacji, niewiele wskazuje na szybką poprawę.

Kolejka osób czekających na lokum w związku z eksmisją wprawdzie się nieco skraca, ale jednocześnie rynkowe czynsze, które chcą odzyskać właściciele mieszkań są wyższe niż 4 - 5 lat temu – podsumowuje Magdalena Markiewicz, ekspertka rynku nieruchomości.

Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na e-budownictwo.pl E-budownictwo