Spis treści
Milionowy przełom i regularne wypłaty
Ministra funduszy i polityki regionalnej, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, podzieliła się w mediach społecznościowych optymistycznymi statystykami. Z jej komunikatu wynika, że liczba sformalizowanych projektów przekroczyła już magiczną barierę.
"Jest już ponad milion podpisanych umów z Krajowego Planu Odbudowy" – ogłosiła ministra na platformie X.
Skala finansowa tych przedsięwzięć jest ogromna – zainwestowana kwota opiewa już na ponad 173 mld zł. Co istotne, proces ten jest ciągły i przewidywalny. Szefowa resortu podkreśliła regularność przepływów pieniężnych: "Tylko dzisiaj, jak co czwartek, wypłacone zostało 900 mln zł".
Gdzie trafiają środki? Kluczowe obszary wsparcia
Pieniądze z KPO realnie zmieniają infrastrukturę społeczną i energetyczną kraju. Wśród najważniejszych efektów dotychczasowych działań Pełczyńska-Nałęcz wylicza:
Ochrona zdrowia: wsparcie otrzymało ponad 200 szpitali.
Opieka nad dziećmi: podpisano umowy na stworzenie ponad 40 tys. nowych miejsc w żłobkach.
Edukacja i gospodarka: powstało 91 Branżowych Centrów Umiejętności, a dofinansowanie trafiło do ponad tysiąca podmiotów ekonomii społecznej.
Infrastruktura lokalna: 248 gmin podpisało umowy na modernizację i budowę sieci wodno-kanalizacyjnych.
Energetyka: potężne 90 mld zł przeznaczono na transformację energetyczną, w tym rozwój sieci oraz budowę farm wiatrowych na Bałtyku.
Ekologia: 400 tys. domów jednorodzinnych skorzystało z grantów na termomodernizację i wymianę starych pieców.
Fundamenty KPO: Reformy i miliardy euro
Cały program to nie tylko przelewy, ale przede wszystkim strategiczna przebudowa państwa. Polskie KPO opiera się na 57 inwestycjach oraz 54 reformach.
Docelowo Polska ma otrzymać z programu łącznie około 232 mld zł (54,71 mld euro). Struktura tych środków dzieli się na dwie główne części:
Bezzwrotne dotacje: 107 mld zł (25,27 mld euro).
Preferencyjne pożyczki: 124,8 mld zł (29,44 mld euro).
Obecne tempo podpisywania umów sugeruje, że Polska sprawnie nadrabia zaległości, a efekty tych inwestycji będą odczuwalne przez obywateli przez najbliższe dekady.





