Spis treści
- Transparentność cen wzmacnia kupujących
- Czas promocji: deweloperzy chcą domknąć rok
- Rabaty, bonusy i pakiety. Promocje realnie obniżają koszt zakupu
- Promocja daje impuls, ale decyzja wciąż należy do kupującego
- Negocjacje nadal działają – i to nie tylko w Black Friday
- Pośpiech niewskazany, ale warto obserwować rynek
Transparentność cen wzmacnia kupujących
– Od września obowiązuje pełna transparentność cen ofertowych. Kupujący widzą całą historię zmian, więc deweloperzy nie mogą już stosować sztucznych „rabatów” po wcześniejszym podbiciu cennika. Ostateczna cena wciąż jednak zależy od negocjacji, które – jak pokazuje praktyka – mogą być skuteczne – podkreśla Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Kupującym sprzyja także sytuacja rynkowa:
rekordowa liczba mieszkań w ofercie (77,2 tys. w największych miastach),
stabilne ceny po okresie podwyżek,
taniejące kredyty, które zwiększają zdolność finansową i obniżają raty.
To rzadkie połączenie, które – jak wskazują eksperci – może okazać się najlepszym momentem na negocjacje od wielu miesięcy.

Czas promocji: deweloperzy chcą domknąć rok
W końcówce roku firmy chętnie wykorzystują Black Friday do przyciągnięcia niezdecydowanych klientów. Chodzi zarówno o wyprzedaż gotowych lokali, jak i o pobudzenie sprzedaży w nowych projektach.
Dane BIG DATA RynekPierwotny.pl pokazują, że gotowe mieszkania pozostają średnio najtańsze w przeliczeniu na metr w Łodzi, Poznaniu i GZM.
Tuż przed Czarnym Piątkiem zarejestrowano 364 oficjalne promocje w całej Polsce, a po doliczeniu akcji „last minute”, przedsprzedaży czy dni otwartych – liczba ofert specjalnych była niemal o 20% większa niż rok temu.
Promocje pojawiały się m.in. w:
Warszawie – 49 inwestycji (rok temu 38),
Krakowie – 55 (33),
Łodzi – 59 (37).
Rabaty, bonusy i pakiety. Promocje realnie obniżają koszt zakupu
– Promocje typu Black Friday, Black Week czy „dni otwarte” nie są już tylko wabikiem. W niektórych przypadkach pozwalają zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych lub zyskać bonusy, które realnie obniżają koszty zakupu mieszkania – zapewnia ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Najpopularniejsze zachęty to:
rabaty do 100 tys. zł,
darmowe miejsca postojowe i komórki lokatorskie,
klimatyzacja, systemy smart home,
bony na AGD,
pokrycie kosztów umowy deweloperskiej,
wykończenie pod klucz w promocyjnej cenie.
Coraz więcej firm proponuje też elastyczne harmonogramy 20/80 lub 10/90, dzięki którym większość ceny płaci się dopiero przy odbiorze mieszkania.

Promocja daje impuls, ale decyzja wciąż należy do kupującego
Promocje są kierowane przede wszystkim do osób, które były blisko podjęcia decyzji, ale czekały na:
spadek cen,
poprawę warunków kredytowych,
lub… zmniejszenie zbyt dużego wyboru na rynku.
– Promocja może być czynnikiem, który przeważy szalę, albo da impuls do podjęcia decyzji – przyznaje Marek Wielgo.
Negocjacje nadal działają – i to nie tylko w Black Friday
Ekspert zaznacza, że negocjować warto zawsze, nie tylko w czasie akcji rabatowych. Jawność cen umożliwia szybkie porównanie ofert w tej samej lokalizacji, co daje mocny argument w rozmowach z deweloperem. Przy rosnącej konkurencji część firm może być skłonna do ustępstw.
Jednocześnie rynek może się niebawem zmienić. Deweloperzy ostrożniej zaczynają nowe projekty – według GUS liczba rozpoczętych budów jest o 15% mniejsza niż rok temu, a wydanych pozwoleń o 21% mniej. Jeśli popyt będzie rosnąć, a podaż spadać, presja na powrót wzrostów cen może się zwiększyć.
Pośpiech niewskazany, ale warto obserwować rynek
Choć promocje Black Friday są ograniczone czasowo, zwykle trwają około miesiąca, a nie tylko jeden dzień. Niektórzy deweloperzy po zakończeniu jednej akcji ogłaszają kolejną.
Obecnie rynek wciąż daje kupującym komfort: mieszkań jest dużo, a popyt rośnie powoli. Z drugiej strony pojawiają się sygnały ostrożności, m.in. z rynku pracy – dlatego warto monitorować sytuację i reagować, gdy pojawi się atrakcyjna oferta.
Jeśli chcesz, przygotuję również wersję bardziej newsową, bardziej analityczną albo wariant do social mediów.










