Spis treści
Nowe życie budynku przy Grzybowskiej
Inwestycja Flare powstaje w wyniku przebudowy obiektu przy ulicy Grzybowskiej 6A, który zmienił swoją funkcję z biurowej na mieszkalną. Zaplanowano łącznie 76 apartamentów o powierzchniach od 30 mkw. do 190 mkw. Zakończenie budowy inwestycji przewidziano jeszcze w tym roku
Od początku zakładano, że transformacja obejmie nie tylko wnętrza, lecz także całkowicie nową oprawę architektoniczną. Elewacja stała się jednym z najważniejszych elementów projektu – miała wpisać się w śródmiejską zabudowę Warszawy, a jednocześnie nadać budynkowi wyrazisty, współczesny charakter.
Nazwa inwestycji – Flare, czyli „Rozbłysk” – bezpośrednio odnosi się do koncepcji fasady, która zmienia swój wygląd w zależności od kąta padania światła i pory dnia.
Autorska elewacja z prefabrykatów
Kompozycja elewacji została oparta na pionowych pasach wykonanych z prefabrykowanych elementów betonowych. Ich środkowa część przywodzi na myśl układ grzbietów książek ustawionych obok siebie. Ten powtarzalny detal nadaje bryle głębię, porządkuje jej skalę i wprowadza elegancki rytm, czytelny z różnych perspektyw.
Prefabrykaty powstały w wyspecjalizowanym zakładzie polskiej marki CMSO, na formach zaprojektowanych specjalnie dla tej realizacji. Do ich wykonania użyto autorskiej mieszanki betonowej z kruszywem o precyzyjnie dobranym kolorze i frakcji. Już na etapie projektu zakładano, że fasada będzie reagować na światło i zmieniać się w ciągu dnia.
Skąd bierze się efekt „rozbłysku”?
Za charakterystyczny efekt wizualny odpowiada zastosowanie specjalnego kruszywa – tzw. białej marianny, będącej odmianą marmuru. Po wyjęciu prefabrykatów z formy ich powierzchnia jest poddawana obróbce chemicznej, która odsłania strukturę kruszywa.
– Zależało nam na fasadzie, która będzie żywa, reagująca na słońce, a jednocześnie szlachetna i ponadczasowa – podkreśla Paweł Malota, senior project manager w Archicom Collection.
Jak dodaje, efekt „błyszczenia” najlepiej widoczny jest w słoneczne dni, od wczesnych godzin porannych aż do zmierzchu. Nie ma on jednak charakteru intensywnego blasku – to raczej subtelne migotanie, które podkreśla jakość materiału i detalu.
Tradycyjna technologia jako uzupełnienie
Prefabrykowane pasy elewacyjne zostały zestawione z fragmentami wykonanymi w technologii BSO (bezspoinowy system ociepleń). Również w tych partiach zadbano o efekt pracy ze światłem – w tynku zastosowano ziarna miki, które wzmacniają delikatny połysk powierzchni. Dzięki temu fasada nie jest jednorodna, lecz wielowarstwowa i zróżnicowana wizualnie.
Istotnym elementem kompozycji pozostaje także aluminiowa ślusarka okienna. Jej podziały nawiązują do układu, który istniał w budynku przed przebudową, stanowiąc czytelne odniesienie do historii miejsca.
Rewitalizacja widoczna także we wnętrzach
Flare to przykład kompleksowej rewitalizacji, w której zachowana bryła została gruntownie dostosowana do współczesnych standardów technicznych i estetycznych. Elewacja pełni tu rolę „wizytówki” inwestycji.
– Elewacja Flare jest pierwszym elementem, z którym ma styczność przyszły mieszkaniec i gość – zauważa Dawid Wrona, chief operating officer w Archicom. Jak podkreśla, już na tym etapie ma ona komunikować wysoką jakość zastosowanych rozwiązań i materiałów.
Założenie projektowe kontynuowane jest również wewnątrz budynku. Wszystkie apartamenty zostaną wykończone pod klucz w jednym z trzech wariantów stylistycznych: Chrom, Mosiądz lub Złoto. Części wspólne wzbogacą dzieła artystów o międzynarodowej renomie.






