Spis treści
Początek prac i wyzwania finansowe
Budowa czwartej linii metra w Warszawie zacznie się od Białołęki, choć nie jest jeszcze znana dokładna data rozpoczęcia prac. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślił, że sukces tego projektu zależy od znalezienia odpowiednich źródeł finansowania. Brak wsparcia ze strony Unii Europejskiej lub rządu może znacząco opóźnić realizację tej inwestycji.
Jak zaznaczył Trzaskowski, samorząd nie jest w stanie samodzielnie udźwignąć kosztów budowy tak dużej infrastruktury.
– Jeżeli nie będzie finansowania z Unii Europejskiej albo jeśli rząd nie weźmie na swoje barki tego finansowania, to z budżetu miasta nie udźwigniemy budowy trzeciej, czwartej i piątej linii metra. I nigdzie na świecie samorząd sam nie jest w stanie tego typu inwestycji pociągnąć – podkreślił.
Nowoczesna i autonomiczna linia M4
Linia M4 będzie całkowicie autonomiczna, co oznacza, że pociągi będą obsługiwane za pomocą zaawansowanego systemu GoA4. "Natomiast linia M4 będzie całkowicie autonomiczna, tzn. że system sam prowadzi pociąg, obserwuje szlaki, reaguje na sytuacje niespodziewane, optymalizuje prędkość oraz zużycie energii. To są rozwiązania sprawdzone w bardzo wielu metropoliach Europy, które dają wyższą częstotliwość, wyższe bezpieczeństwo, niższe zużycie energii" - wyjaśnił prezydent.
Trzaskowski podkreślił również, że M4 ma stać się transportowym kręgosłupem Warszawy, obsługującą dużą liczbę dzielnic i oferującą dostęp do wielu kluczowych punktów miasta.
– To ma być kręgosłup transportowy Warszawy. Ma być to linia najdłuższa, najszybsza i najnowocześniejsza, która obejmuje olbrzymią liczbę dzielnic – dodał.
Integracja systemu komunikacyjnego
Prezes Metra Warszawskiego Jerzy Lejk wskazał, że planowana linia M4 przyczyni się do lepszej integracji różnych środków transportu w Warszawie.
– Spina różne miejsca generujące ruch w mieście, integruje kolej z miejskim systemem komunikacyjnym oraz integruje warszawską komunikację miejską – powiedział Lejk.
Niektóre stacje będą pełnić funkcję węzłów przesiadkowych, co zwiększy ich znaczenie w miejskim systemie transportowym. Na przykład, Marymont będzie przesiadkowa z linią M2, a Żwirki i Wigury z linią M3 oraz koleją.
Typy stacji na linii M4
Karol Kalwarczyk, dyrektor ds. inwestycji Metra Warszawskiego, wyjaśnił, że na nowej linii znajdą się trzy różne typy stacji, dostosowane do potrzeb pasażerów. Stacje typu A będą miały zwartą konstrukcję z peronami wyspowymi, co ma ułatwić szybki dostęp do metra.
– Kolejny typ stacji – typ B – przeznaczony jest dla miejsc, w których spodziewamy się większej liczby pasażerów. Klatki schodowe przeniesione są na końce peronów tak, żeby zapewnić pasażerom maksymalną szerokość platformy peronowej – opisał Kalwarczyk.
Typ C będzie proponowany dla miejsc o dużym natężeniu ruchu pasażerskiego, oferując boczne perony i oddzielenie potoków pasażerskich dla większego komfortu.
– Wprowadza on perony boczne z oddzieleniem potoków pasażerskich, żeby zapewnić komfort i bezpieczeństwo – dodał.
Perspektywy na przyszłość
Obecnie nie wiadomo dokładnie, kiedy budowa linii M4 ruszy, ale w 2027 roku miasto planuje uzyskać pełniejszy obraz sytuacji finansowej i wyzwań związanych z inwestycją.
Jak podkreślił Rafał Trzaskowski:
– Mamy zrobione pierwsze badania. W 2027 r. będziemy mieli jaśniejszy obraz, jeżeli chodzi o finanse, o wszystkie wyzwania, jakie przed nami i być może w 2027 r. będziemy w stanie odpowiedzieć na to pytanie bardziej precyzyjnie, w której części lat 30. te projekty będą mogły być realizowane.
Linia M4 połączy różne dzielnice Warszawy od Białołęki po Wilanów, przechodząc przez takie dzielnice jak Bielany, Żoliborz, Wola, Ochota i Mokotów. Dzięki temu ma szansę stać się kluczowym elementem miejskiego systemu komunikacyjnego w przyszłości.
źródło: PAP







