Spis treści
Gdy temperatura spada, a opady śniegu przybierają na sile, dachy budynków stają się tykającymi bombami. Służby mundurowe i inspektorzy budowlani stawiają sprawę jasno: dbałość o bezpieczeństwo to nie dobra wola, a prawny obowiązek, za którego niedopełnienie grożą surowe kary.
Intensywne opady śniegu i deszczu, które przetaczają się przez Polskę, spowodowały, że RCB ogłosiło stan gotowości w całym kraju. Głównym powodem do niepokoju jest nadmierne obciążenie konstrukcji dachowych, które może doprowadzić do katastrofalnych w skutkach awarii.
Na kim spoczywa odpowiedzialność za usuwanie śniegu i lodu?
Zgodnie z ustawą Prawo budowlane, obowiązek dbania o bezpieczeństwo obiektu leży bezpośrednio po stronie właściciela lub zarządcy. Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, jak i wielkich hal magazynowych, sklepów czy wspólnot mieszkaniowych. Właściciel jest obowiązany:
„zapewnić, dochowując należytej staranności, bezpieczne użytkowanie obiektu w razie wystąpienia czynników zewnętrznych oddziałujących na obiekt, związanych z działaniem człowieka lub sił natury”.
Oprócz usuwania śniegu, priorytetem jest likwidacja sopli lodowych oraz nawisów śnieżnych, które mogą spaść na przechodniów.
Czego nie wolno ignorować?
RCB apeluje o czujność i reagowanie na sygnały alarmowe płynące z samej konstrukcji budynku. Jeśli zauważysz:
widoczne ugięcia elementów konstrukcyjnych,
niepokojące trzaski i dźwięki pracującego dachu,
trudności z domykaniem drzwi lub okien,
powinieneś niezwłocznie wezwać uprawnione osoby do odśnieżenia połaci i zabezpieczyć strefy wokół budynku.
Mroczna rocznica: Lekcja, o której nie wolno zapomnieć
W tym roku mija dokładnie 20 lat od największej katastrofy budowlanej w historii Polski. 28 stycznia 2006 roku pod ciężarem śniegu i lodu zawalił się dach hali Międzynarodowych Targów Katowickich. W tragedii zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych.
Służby przypominają to zdarzenie jako przestrogę przed lekceważeniem sił natury i zaniedbywaniem kontroli stanu technicznego dachów.
Co grozi za niedopełnienie obowiązków?
Ignorowanie przepisów to nie tylko ryzyko wypadku, ale także poważne konsekwencje prawne:
Mandaty i grzywny nakładane przez nadzór budowlany lub straż miejską.
Odpowiedzialność cywilna – konieczność wypłaty odszkodowań za zniszczone mienie (np. samochody) lub uszczerbek na zdrowiu osób trzecich.
Odpowiedzialność karna – w przypadku, gdy zaniedbanie doprowadzi do zagrożenia życia wielu osób.
Źródło:






