https://e-budownictwo.pl
reklama

Hotel to nie dom. Rząd szykuje zmianę, która uderzy w szarą strefę

Agata Wodzień-Nowak
Ustawa ma ukrócić proceder omijania przez deweloperów przepisów planistycznych i techniczno-budowlanych
Ustawa ma ukrócić proceder omijania przez deweloperów przepisów planistycznych i techniczno-budowlanych fot. Arkadiusz Wojtasiewicz/Polska Press
Kupujesz nowoczesny apartament, a w rzeczywistości otrzymujesz pokój w budynku zbiorowym, który nigdy nie powinien stać się osiedlem mieszkaniowym. Ten scenariusz, dobrze znany tysiącom Polaków, ma szansę odejść do przeszłości. Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało właśnie projekt nowelizacji ustawy o własności lokali, który ma uderzyć w praktykę omijania przepisów budowlanych i planistycznych.

Spis treści

Luka prawna przestanie istnieć. Hotel to nie dom

Głównym celem nowych przepisów jest zablokowanie możliwości wydzielania samodzielnych mieszkań w budynkach, które z założenia mają pełnić funkcje usługowe lub zbiorowe (jak hotele czy domy wycieczkowe). Dotychczas inwestorzy sprawnie poruszali się w szarej strefie, co MRiT punktuje w uzasadnieniu projektu:

„W obecnym stanie prawnym brakuje jednoznacznych przepisów zakazujących wyodrębniania lokali w budynkach zaprojektowanych jako budynki zamieszkania zbiorowego, m.in. tzw. aparthoteli – mimo że lokalami nie mogą one być zgodnie z decyzją o pozwoleniu na budowę oraz pozwoleniem na użytkowanie”.

Mieszkanie to nie tylko cztery ściany, musi spełniać normy

Resort zwraca uwagę, że zamiana hotelu na budynek mieszkalny to nie tylko kwestia nazewnictwa, ale realny problem dla mieszkańców i miast. Lokale te często nie spełniają norm dotyczących nasłonecznienia czy izolacji akustycznej. Co więcej, masowe zamieszkiwanie w budynkach usługowych obciąża lokalną infrastrukturę – od kanalizacji po brak miejsc w przedszkolach i przychodniach.

Według ministerstwa obecna sytuacja prowadzi do:

„(...) realizacji lokali pełniących funkcję mieszkań w obiektach nieprzystosowanych do stałego zamieszkania tj. nie spełniających wymogów technicznobudowlanych dotyczących minimalnej powierzchni użytkowej, nasłonecznienia, izolacji akustycznej, liczby miejsc parkingowych, jak również przeciążenia infrastruktury miejskiej (...) czy erozji ładu przestrzennego i dezintegracji polityki planistycznej”.

Co zmienią nowe przepisy w budynkach zamieszkania zbiorowego?

Nowelizacja ma odebrać organom administracji wątpliwości interpretacyjne. Po wejściu w życie zmian, jednostki w budynkach zamieszkania zbiorowego po prostu nie będą mogły zostać uznane za samodzielne lokale mieszkalne.

Jak czytamy w ocenie skutków regulacji:

„Powyższe wykluczy możliwość wznoszenia obiektów zakwalifikowanych jako budynki zamieszkania zbiorowego, które w rzeczywistości pełnią funkcję budynków mieszkalnych; uniemożliwi to tym samym obchodzenie przepisów dotyczących zagospodarowania przestrzennego przyjętych w planie miejscowym dla danego obszaru (...) zapewniając zarazem organom administracji podstawę prawną dla odrzucenia takiego wniosku”.

Czy są jakieś wyjątki?

Ustawodawca przewidział „furtkę”, ale będzie ona bardzo wąska. Samodzielność lokalu w takim budynku będzie możliwa do uzyskania tylko wtedy, gdy jednostka spełni wyśrubowane wymogi techniczno-budowlane przewidziane dla standardowych mieszkań oraz będzie zgodna ze specjalną uchwałą rady gminy. Oznacza to, że samorządy zyskają realne narzędzie kontroli nad tym, co i gdzie faktycznie staje się miejscem do stałego życia mieszkańców.

Źródło: PAP

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo
Polecane oferty
* Najniższa cena z ostatnich 30 dniMateriały promocyjne partnera
Wróć na e-budownictwo.pl E-budownictwo